Monthly Archives: Lipiec 2012

Dzień 9 – rozpędzamy się na nowy tydzień…

Podobno piątek zły jest na początek 🙂 ale poniedziałek też nie jest najlepszy. Ekipa dotarła na plac budowy w pomniejszonym składzie (2 zamiast 3). Jak się dowiedzieliśmy później powodem była standardowa weekendowa przypadłość budowlańców … No ale cóż – wolimy tak niż później mieć problemy. Zasilenie ekipy ma nastąpić ok. środy.

Mimo tych ograniczeń panowie zabrali się za dalsze przygotowania do położenia elewacji i łaty pojawiły się już na kolejnych ścianach domu (front i część tyłu).

Ponieważ widoczne postępy nie są drastyczne nie pokazujemy zdjęć.. Więcej po kolejnym dniu.. bo dźwig już zamówiony i będzie montowana więźba. 3mamy kciuki!

Reklamy
Otagowane ,

Tydzień #3

No to weekend za nami. Było upalnie i prawie nie do zniesienia. W niedzielę przyszła nawet burza i deszcz – lało okrutnie, ale na szczęście krótko. Po kilku godzinach po wodzie na budowie nie było już śladu. W czasie wolnych dni przysiedliśmy jeszcze nad przeglądem rozkładu instalacji i zrobiliśmy kilka drobnych zmian (głównie oświetlenie) a Kasia znajdowała nowe elementy wykończenia – będziemy mieli kilka innych lamp oraz szafkę w pomieszczeniu gospodarczym…

Dzisiaj zjeżdża ekipa i podejmuje dalsze prace. Już nie możemy doczekać się co się dzisiaj wydarzy. Oczywiście, wszystko udokumentujemy i opiszemy.

Miłego tygodnia!

Dzień 8 – dalsze prace na piętrze

Piątek – to był tydzień pełen pracy – dla wszystkich… Jak miała piosenka – ‚piątek zły jest na początek’ czy jakoś tak. Ostatecznie więźba nie pojawiła się na dachu – zostanie to zrobione w kolejnym tygodniu. Panowie skupili się natomiast na końcowym przytwierdzeniu ścian (wczoraj były tylko przytwierdzone minimalnie), wykończeniu foliowania, przygotowaniu belek pod montaż więźby. Pojawiły się również łaty pod elewację na północnej ścianie domu.

My natomiast zrobiliśmy pomiary ścian by sprawdzić czy wszystko jest tak jak miało być no i jest 🙂

Dzień 7 – pracujemy nad piętrem

No to kolejny dzień przywitał nas po burzy łagodnie – od samego rana piękne słońce i wszystko dobrze się zapowiada. Materiał dojechał więc panowie mogli się od rana zabrać do pracy – pełni zapału 🙂 Rano nie było nic ciekawego do sfotografowania (poza kałużami na fundamencie… ale po co to komu?) Z wykonawcą przedyskutowaliśmy kilka kwestii wykończeniowych np. łączenie elewacji z obróbką drzwi i okien, wykończeniu drzwi i kostki etc.. więcej o tym w swoim czasie.

Na plac wróciliśmy po 17.00 I miło było zobaczyć postępy 🙂 Więc podłoga (no dobrze, pierwsza jej warstwa) już się pojawiła. Szybkość montażu gwarantowana dzięki gwoździarce pneumatycznej (jak fajnie wyglądają gwoździe na taśmie :)) oraz dobrej pile do drewna. Niestety zaczęło się znowu paskudnie chmurzyć (co widać na zdjęciu poniżej) i panowie zabrali się za zabezpieczanie materiałów a my czmychnęliśmy do domu.

Ostatecznie deszcz nie spadł a wielka chmura rozeszła się po kościach. Ok 20.30, przy okazji wizyty w sklepie postanowiliśmy sprawdzić co się dzieje na placu budowy. Jechałem spokojnie a tu z daleka widzę dźwig. Więc noga na pedał i ciekaw tego co się dzieje zmierzam do celu. A tu… mamy już prawie wszystkie ściany na piętrze! W ciągu 15 minut jakie spędziłem na działce (unikając krwiopijczych komarów) miałem szansę zobaczyć montaż ściany (wciągnięcie dźwigiem, umiejscowienie, przykręcenie do ścian zewnętrznych, podłogi i sąsiadujących ścian nośnych). Kilka zdjęć poniżej. Czekamy co przyniesie piątek…

 

Otagowane , , ,

Dzień 6 – Buuu, Buuu, Burza

No cóż, Dzień 6 nie przyniósł spodziewanych postępów. Nie dojechały materiały potrzebne na zamknięcie stropu. Ale jak się okazało, w sumie na dobre to wyszło. W nocy przyszła dosyć mocna burza i podlało nas trochę. Dzięki temu, że materiały nie dojechały OSB nie zostało zmoczone i nie powstały dodatkowe komplikacje.

Na szczęście ekipa na miejscu jest ekipą z głową 🙂 W stylu Skipper’a s Pingwinów z Madagaskaru – ‚wykorzystali opóźnienie na swoją korzyść’. Tyle ile udało się zrobić innych prac z dostępnych materiałów na tym etapie budowy – zostało wykonane.

A materiały dojechały i panowie już pracują pełną parą. Pod koniec dnia jedziemy sprawdzić postępy!

Otagowane , ,

Dzień 5 – konstrukcja stropu skończona!

No, jak raz pojechałem na działkę tuż przed zmierzchem. Zdjęcia robiłem tuż po 21. Ładnie widać wszystkie belki i wzmocnienia na stropie. Podobnie widać już dobrze jak będzie wyglądać wejście na piętro.

Spotkałem się również z wykonawcą i dyskutowaliśmy detale wykończenia okien, elewacji itp. Blacha na dach już zamówiona. Jak dobrze pójdzie to do końca tygodnia ma być dom pod dachem.. zobaczymy czy się uda – trzymamy kciuki.

Kilka zdjęć poniżej. Aha, dalmierz dotarł (dzięki allegro!) i pierwsze testy za nami. Jutro zapędzimy go do roboty :]

Otagowane , , ,

Dzień 4 – strop i nie tylko

No to kolejny dzień miną na budowie. Tak ekstremalnych postępów jak w ubiegłym tygodniu jeszcze nie widać ale mimo wszystko postępy są. Pojawiła się konstrukcja stropu nad salonem i kuchnią, łączenia folii (to ta żółta taśma) oraz dalsze foliowanie i mocowania ścian z poziomu górnego.

Swoją drogą warto zwrócić uwagę na belki nośne stropu firmy Steico. To jest na prawdę niesamowite co klejone drewno potrafi zrobić. W warstwie nośnej jest aż 14 warstw drewna i takie niby nic ma unieść cały ciężar piętra bez ugięcia – niesamowite (odzywa się we mnie zapomniana dusza inżyniera…)

Aha – mamy już również ogrodzenie skończone z sąsiadem 🙂

Jak dzisiaj rano robiłem zdjęcia (tuż po 8) to panowie już pracowali pełną parą – zobaczmy zatem co przyniesie kolejny dzień! Tradycyjnie już – zdjęcia poniżej.

Otagowane , , , ,

Tydzień #2

Witamy nowy tydzień, pełni optymizmu. Weekend minął fantastycznie a i poniedziałek wygląda obiecująco. Pogoda znakomita, podobnie jak i prognoza. Ekipa zjechała na plac i podjęła walkę – cel na dziś to skończyć mocowania ścian, zafoliować i położyć część konstrukcji stropu (może uda się całość?).

Postępy i zdjęcia z dzisiejszego dnia na pewno pokażą się wkrótce na blogu 🙂

A w międzyczasie dokonaliśmy kolejnych zakupów:

  • laserowy dalmierz (przyda się przy weryfikacji długości ścian) jak i całym wyposażaniu domu oraz dla Kasi w jej pracy
  • stojak / wieszak na telewizor i AV

Czekamy na kurierów i będziemy też pewnie kilka słów na ten temat pisali.

Miłego tygodnia i życzymy sobie powodzenia 🙂

Otagowane , , , , , ,

Dzień 3 – mamy parter!

No to weekend – podobno czas odpoczynku. I tak w zasadzie jest. Ekipie udało się skończyć rozkładanie ścian na parterze, zrobić podciągi i ustawić słup który daje wzmocnienie miast usuniętej ściany. Większość mocowań jest już na miejscu a na pewno jest ich tyle by zabezpieczyć ściany przed wiatrami. Ściany działowe, elementy stropu i więźba (które są na placu od kilku dni) również zabezpieczyli przed ew. deszczami i wiatrem.

Musimy przyznać, że panowie są bardzo dobrze zorganizowani a co ważne, dbają o czystość. Wszystkie deski, kołki i śruby poukładane a śmieci i odpady w workach. Pierwszy raz widzę by był kulturalny stojak na śmieci a nie miejsce do ich zwalania. Aha – i jak na razie, po tych 3 dniach – całe śmieci (budowlane i komunalne) to jeden worek 🙂

Z innych dobrych wieści – w sobotę kierownik budowy zaliczył wizytę na placu  i przyjrzał się wszystkiemu. Jak na razie wszystko gra – więc stosowny wpis pojawił się w dzienniku budowy.

A poniżej tradycyjnie kilka zdjęć.

Otagowane , , ,

Sztuka wyborów #1

Budowa to sztuka wyborów. Cały czas trzeba coś wybierać, nawet kiedy już podjęło się jakąś decyzję 🙂 Otóż wczoraj był dzień wyborów dla:

  • blacho-dachówki
  • rynien
  • elewacji

Generalnie nasze wybory nie obejmowały szerokiego zakresu bo już wcześniej dokonaliśmy kilku decyzji. Były to zatem wybory uzupełniające :p.  Skończyło się zatem na:

  1. blacho-dachówka Plannja- na rąbek stojący (tylko potwierdziliśmy kolor)
  2. rynny – również, Plannja ale zamieniliśmy rynny na kwadratowe Plannja Siba Square (no by w tonie domu były)
  3. elewacja – vinylit w kolorze / wykończeniu granitowym. Miał być kolor bazaltowy ale ostatecznie rozjaśnimy w ten sposób elewację by ciemne okna i drzwi dodały lepszego efektu wizualnego

Poniżej kilka zdjęć próbki elewacji – baardzo intrygująca 🙂 Swoją drogą niesamowite jest to, że na wszystkie produkty też jest 30 lat gwarancji.. Ciekaw jestem jak będą za 30 lat wyglądać!

Aktualizacja z 22 lipca : chyba jednak będzie kolor bazaltowy 🙂

Otagowane , , , , ,
%d blogerów lubi to: