dwa dni bez prądu… i co z tego :)

w ubiegłym tygodniu poczuliśmy co znaczy mieszkanie na wsi … pierwszy atak zimy skończył się totalnym zaciemnieniem 🙂

Wszystkie fazy, a więc i możliwość uruchomienia pompy , mieliśmy dopiero po 40 godzinach! Ku naszemu zdziwieniu największym problemem nie była temperatura w domu, ale brak ciepłej herbaty 🙂

W domu mieliśmy ciepło 🙂 – przez tych kilkadziesiąt godzin temperatura spadła o 1 stopień 🙂

Na przyszły rok planujemy zakupić małą, turystyczną kuchenkę gazową 🙂

Reklamy
Otagowane

One thought on “dwa dni bez prądu… i co z tego :)

  1. Beata Nowakowska pisze:

    Fajny blog – przeczytałam pobieżnie cały gdyż robimy dom w podobnej, acz nieco prostszej technologii. Właśnie zrobiono nam dach. Przeraża mnie trochę ilość problemów jakie mieliście po budowie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: